PIERWSZY ZBÓR W GDYNI

KOINONIA

30/05/2013
Aniołowie natury

Będę, kontynuował to, co zacząłem w ostatnich kazaniach – temat aniołów.
Właściwie mówię o rzeczach bardzo pionierskich, o rzeczach o których nie usłyszycie na nabożeństwach w kościołach, ponieważ osoby, które wychodzą i głoszą te rzeczy, nie są traktowane zbyt poważnie. Jest tak dlatego, że przyzwyczajono nas do tego, że jest materia. Wszyscy jesteśmy przygotowani na to, że materia jest nieożywiona. Są organizmy i jest materia nieożywiona. Cały czas nam wpajano, że materia tak naprawdę jest, ale rządzi się swoimi regułami. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Później dochodzimy do momentu kiedy stwierdzamy, że jesteśmy niewolnikami materii, jesteśmy opętani i obezwładnieni materią. Będę mówić o materii, o której słyszeliśmy przez wiele lat i nadal słyszymy. W szkołach zwykle mówiono, że materia jest czymś poza nami, mówi się nawet nam, że jest wieczna, że materia była zawsze i że z materii coś tam powstało. Otóż wiemy, że tak nigdy nie było. Jest to świeża rzecz. To jest nowa moda w nauce. Właściwie, nauka też ma z tym problemy, ponieważ rozwój fizyki kwantowej pokazuje nam, że materia wcale nie jest martwa ale jest żywa. Mówiono nam, że składa się ona z atomów a dziś słyszymy, że materia składa się z jeszcze z mniejszych cząstek. A co nauka powie nam za dziesięć lat? Z czego będzie się składać?

Możemy powiedzieć, że materia to taki wszechświat. Wszechświat, w który my nie mamy wglądu. Lecz wiecie ile wiary musicie mieć w materię? Jak bardzo musicie wierzyć, że materia składa się z atomów? Bo kto z was ma dowody na to? Nauka. Nauka? Ona może mówić różne rzeczy. Tak jak kapłani w Egipcie. Zbyt ślepo wierzymy naukowcom. Może opowiadają nam bajki? Może nas oszukują (bo kto z was sprawdza co mówią?).

Oni też muszą wierzyć(w to co odkrywają). Wierzyli cały czas, że składa się z jąder i atomów, dziś są jeszcze kwarki i jeszcze mniejsze cząsteczki. A teraz mówią: „tak naprawdę to nie wiemy co jeszcze tam jest”. (Jeżeli nie są pewni, muszą w to wierzyć). Więc jak wiele wiary im trzeba a paradoksalnie to nam mówi się, że potrzebujemy dużo wiary. Ja natomiast potrzebuję dużo wiary by uwierzyć, że Boga nie ma. Często próbuję nie uwierzyć, że jest Bóg i mi się to nie udaje. Tu potrzeba potężnej wiary by nie wierzyć w Boga. Podziwiam ludzi, którzy nie wierzą. Nie kpię.

Któregoś razu moja żona oglądała ateistyczny program Dawkins’a, zrobiony przez niego samego. Czekałem na to co powie ten człowiek. Mówił jak wspaniale jest stworzony liść. Wszystko jest tak cudowne bo istnieje mechanizm (ale to nie Bóg!). Mechanizm. Na koniec próbował mnie przekonać – i tu wykazał się mój „brak wiary”, pokazując w budynku byłego kościoła grupę ludzi, ateistów, zachwycających się i mówiących z uśmiechem w kółko: „jakie to cudowne, możemy się zachwycać tym co wokół, chociaż to krótko trwa bo tylko w ciągu tego życia(sic!)”. Niby była to radość jak u ludzi wierzących ale była nieprzekonująca! Także, jest bardzo ciężko nawrócić kogoś, że jest Bóg a jeszcze ciężej jest kogoś „nawrócić”, że nie ma Boga. Mimo, że „Ewangeliści” to naukowcy z tytułami, to jednak nie mogą przekonać. Tyle jest argumentów a wciąż kończy się na wierze. W końcu gdzieś nauka się kończy i mówi „trzeba uwierzyć”.

Na pewno znacie Newtona? Oczywiście, to on odkrył siły grawitacji. Naukowcy mówią, że on je tak naprawdę wynalazł. Newton był bardzo wierzącym człowiekiem. Więcej czasu spędzał na czytaniu Biblii niż na nauce. Napisał mnóstwo komentarzy i wiele rozmyślań. Mówił, że najwięcej radości przynosi mu czytanie Biblii. Newton wierzył w pewne oddziaływania ciał, co i Biblia mu potwierdzała, dzięki czemu mógł to duchowo przyjąć. Dzięki tej wierze (w oddziaływanie ciał), zobaczył, że jest przyciąganie ziemskie, grawitacja. Do tamtej pory człowiek nie wiedział, że ona jest. Dzisiejsza nauka nas ograbia z pełni, (przez to, że przypisuje sobie prawo do prawdy absolutnej) daje nam jedynie coś suchego, zimnego, martwego.

Materia jest żywa! Wg nauki, wszystko jest podzielone na drobne części, ale Bóg stworzył wszystko jako jedną całą całość powiązaną ze sobą i powiedział, że to jest dobre. Widzialne i niewidzialne jest powiązane ze sobą. Bóg nie powiedział to i to będzie oddzielne, to ma swoje prawa a tamto inne. Kiedy Bóg stwarzał, stworzył wszystko i stworzył to cudownie.

Dlatego dziś będę mówił o aniołach. O aniołach natury. Gdy sięgniemy do Biblii to zobaczymy, że na samym początku Bóg je stworzył. Genesis 2,1:

„Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp”.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się co to jest zastęp? Czy kiedykolwiek się zastanawialiście dlaczego Bóg stworzył niebo i ziemię? Bierzemy to jak pewnik. Jeżeli 2 rozdział 1 werset mówi, że tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp to mówi, że Bóg stworzył widzialne i niewidzialne. Nie wiemy, w którym momencie stworzył aniołów. Ale wiemy, że aniołowie byli stworzeni przed człowiekiem, ponieważ towarzyszyli stworzeniu, dostali pewne funkcje, aby te funkcje pełnić w stworzeniu.

W Księdze Joba 38, 6-7 czytamy:

„Na czym są osadzone jej filary albo kto założył jej kamień węgielny? Gdy gwiazdy poranne chórem radośnie się odezwały i okrzyk wydali wszyscy synowie Boży?”

Gwiazdy to nic innego jak zastępy. W Biblii kiedy czytacie cały zastęp niebiański, to oczywiście myślicie o gwiazdach. Ale za gwiazdami stoją anioły. Dalej jest to wytłumaczone:

„(…)okrzyk wydali wszyscy synowie Boży?”

A więc kiedy wszystko zostało stworzone, pierwszymi widzami, na pierwszym spektaklu byli aniołowie. Dla nich był ten pokaz. Zastanawiacie się dlaczego my nie możemy oglądać wszechświata, dlaczego wszechświat jest dla nas zamknięty i my nie możemy podziwiać go, nie możemy podróżować? Dlatego, że to wszystko zostało stworzone dla widzów innych niż my.

Wiemy już też, że całe zastępy niebiańskie śpiewają. Naukowcy również odkryli, że światło wydaje dźwięki. Kiedy „spojrzycie” innymi uszami na wszechświat to wtedy zauważycie jak wydobywa potężny dźwięk, różne dźwięki, różnego rodzaju częstotliwości. To też odkrył Newton. To samo jeżeli chodzi o temat światła. Wierzono, że to pryzmat rozdziela światło a Newton powiedział, że to nie pryzmat, ale światło zawiera różnego rodzaju kolory.

Wszechświat nie tylko wydaje dźwięki, ale jest pełen życia. Szukamy go na innych planetach, i ono jest tam, ale go nie widzimy. Szukamy tam innych istot i są inne istoty, ale one wolą być bliżej nas. Te daleko, zajmują się zupełnie czymś innym. W miarę rozwijania tego, gdy będziecie czytać Biblię, zobaczycie, że tak jest. Biblia mówi, że za wszystkim o czym myślimy, że jest materialne, stoi życie. W liście do Galacjan 4, 3-8

„Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy poddani w niewolę żywiołów tego świata; Lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna swego, który się narodził z niewiasty i podlegał zakonowi, Aby wykupił tych, którzy byli pod zakonem, abyśmy usynowienia dostąpili. A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze! Tak więc już nie jesteś niewolnikiem, lecz synem, a jeśli synem, to i dziedzicem przez Boga. Lecz dawniej, gdy nie znaliście Boga, służyliście tym, którzy z natury bogami nie są;”

Żywiołów, lub w jęz. greckim żywiołów, elementów, podstaw tego świata. Ludy od samego początku wiedziały, że materia jest ożywiona. Od samego początku oddawały cześć planetom, całemu zastępowi niebiańskiemu, co Biblia potwierdza i nie przeczy temu, że tak było. Lecz Biblia zabrania oddawania czci aniołom. Jest to bardzo niebezpieczne, żeby szukać aniołów, żeby szukać z nimi kontaktu. Jeżeli one się pojawiają, my jesteśmy na innej pozycji. Nie słuchania ich. Biblia mówi, że jeżeli ktoś przyjdzie i zwiastuje nam ewangelię inną od tej, niech będzie przeklęty. Nasza pozycja jest zupełnie inna. My wychodzimy z tych elementów. Nie jesteśmy podlegli tym elementom, tak jak ludzie byli bo składali cześć drzewom czy kamieniom. A więc i są anioły, które mają pod sobą drzewa i kamienie. Żywioły tego świata, lub jak Biblia określa – bogowie. Gdy człowiek oddawał cześć elementarnym siłom, oddawał cześć bogom.

W Liście do Kolosan 2, 8 czytamy:

„Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie”

Na żywiołach świata, na elementach tego świata a nie na Chrystusie. My jesteśmy na innym poziomie. Jesteśmy wyzwoleni od wszelkich, różnych rytuałów, wszelkiego różnego rodzaju praw, chociaż wiemy, że są. Wiemy, że inne religie są podległe, wiemy że innym religiom pojawiają się tzw. bóstwa, wiemy, że są kontakty, aparycje, pojawienia, objawienia. Wiemy, że to się dzieje. Ale kiedy to się dzieje wśród nas to mamy nadrzędną rolę. To my jesteśmy tymi którzy kontrolują, a nie podlegają elementom, ponieważ przez Chrystusa jesteśmy ponad tym. Nie prosimy drzewa, żeby wydało plon, ale jesteśmy z pozycji takiej, że mówimy aby wydawało plon. Jeden z naszych braci ma osobę w rodzinie, który zajmuje się okultyzmem. I jego ogród potężnie kwitnie. A ogród wierzących marnie gnije. Dlaczego? Bo wierzący są bardziej materialistyczni. Bardziej wierzą w nawóz, w ziemie i słoneczko niż w coś co jest elementarne. A jako wierzący mamy możliwość, do tego aby przemawiać do roślin i czasem nawet z nimi rozmawiać ale nie z pozycji proszenia i składania ofiar!

Przy stworzeniu, Bóg stworzył wszystko jako całość zatem wszystko jest ze sobą powiązane. Człowiek, został stworzony jako korona tego stworzenia. Aniołowie nie są do tego żeby rządzić nami. Osobą, która miała władać stworzeniem jest właśnie człowiek! Bóg powiedział do stworzenia nazwij, a jeżeli powiedział nazwij tzn. masz nad tym władzę, cokolwiek się nazywa to ma sie nad tym władzę. Dlatego, człowiek(nie rozumiejąc tego) eksploatuje ziemię, wyżywa się na ekosystemie a zarazem walczy o tą przyrodę. Jest to beznadziejna bitwa bo zakończy się przegraną. Greenpeace i inne organizacje są na pozycji przegranej, bo człowiek nie uratuje przyrody. Jest ona tak zdewastowana, tak zniszczona, tak zdeformowana, że potrzebuje odnowienia, odnowienia wszechrzeczy. Dlatego też i Bóg nie zamierzał restaurować, odnawiać człowieka. Bóg tworzy nowego człowieka. A ten musi być w nowym środowisku. Wszystko zostaje odnawiane. Pierwsza odnowa dzieje się w nas, druga odnowa będzie odbywać się kiedy dostaniemy nowe ciała.

Dzisiaj przyroda nienawidzi człowieka, jest walka! Wystarczyłoby zostawić kogoś bez niczego w środku puszczy, a zobaczyłby jak pełen lęku byłby. Przyroda tylko czyhałaby zewsząd, trzeba by było być bardzo czujnym. Gdy byłem w Wielkim Kanionie miałem potężne lęki, bo przytłaczała mnie potężna przyroda z każdego miejsca. Chciałem wracać, bo myślałem, że umrę jak tam dłużej zostanę. To jedynie fajnie wygląda z samolotu, jak zrobi się zdjęcie, z daleka. Innym razem spotkałem watahę dzikich psów. No i była walka. Odstraszałem psy, ponieważ nie są one takie miłe. Kiedy pieski stają się dzikie, to, to jest wielkie niebezpieczeństwo. Te w domach są uczłowieczone. Nie są naturalne, są chore, zdziwaczałe, są psychicznie nienormalne! To nie są zwierzęta, ale uczłowieczone istotki. Mówi się, że mają ludzkie cechy a dlaczego? Bo są uczłowieczane z pokolenia w pokolenie! Ale zostawcie je bez człowieka, a zobaczycie, że te zwierzątka bardzo szybko zdziczeją. Oczywiście, te mieszanki nie przetrwają, bo mieszanki bez człowieka nie mają prawa przetrwać. Natomiast te normalne, dzikie, one jedynie przetrwają. W filmach kategorii ‘Życie bez człowieka’, znane z angielskiego ‘after life’ (tłum. po życiu), wszystko po człowieku, wraca do normy, wszystko zaczyna normalnie funkcjonować. Dzisiaj wszystko jest nienormalne. Wszystko jest uczłowieczane.

List do Efezjan 2, 2

„W których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych.”

Anioły zajmują się między innymi tym, jak my eksploatujemy ziemię. Jak się nią zajmujemy. Jak ją uosabiamy. Zauważcie, że jak mówimy o przyrodzie, mówimy, że coś robi, że jakaś jest. Chcemy czy nie, mówimy, że przyroda ma cechy osobowe np. „Matka Ziemia”. Niewierzący człowiek nie może się od tego oderwać, materia ma cechy osobowe, bo ma za sobą osobowość.

Mamy nawet pewnego rodzaju oddziaływanie przyrody na nas. Dlatego też często mówicie: ‘pewne wiatry działają na nas negatywnie’ i rzeczywiście w pewnych rejonach świata wiatry powodują niezwykle zmiany w społeczeństwach. Jest tam więcej zbrodni, więcej depresji, ale kiedy to mija, raptem wszystko wraca do normy. Są pewne miejsca gdzie dobrze się czujecie, ale i są takie które na pewno omijacie bo aż fizycznie czujecie niechęć do was. Wiemy również, że w Biblii były miejsca do których udawał się Jezus i były miejsca do których się nie udawał. Pustynia to nie było przyjemne miejsce. Bo kto się tam pojawił? Diabeł. Dopiero gdy został on odparty przez Jezusa to pojawili się aniołowie. Są miejsca, czynniki, które wpływają na nas negatywnie. Nie zmienimy tego przez nasze starania. Pamiętajcie o tym.

List do Kolosan 1,16
„Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone”.

Nowy Testament jest bardzo radykalny. Wyraźnie jest napisane że wszystkie rzeczy widzialne i niewidzialne są stworzone w Jezusie Chrystusie i wszystkie Jemu podlegają. Myślimy, że są pewne prawa. Jedynym prawem, które istnieje jest Jezus Chrystus, który jest Stwórcą rzeczy widzialnych i niewidzialnych! Pierwsze kazanie serii, było o władaniu Chrystusa nad władzami, zwierzchnościami i mocami . Wszystko jest w Jezusie Chrystusie. Jeżeli podlegamy Jezusowi to jesteśmy pod największym prawem i nie podlegamy elementom, wszelkim innym elementom, o których mówiliśmy.

Psalm 148, 1 -3
„Alleluja. Chwalcie Pana z niebios, Chwalcie go na wysokościach! Chwalcie go, wszyscy aniołowie jego, Chwalcie go, wszystkie zastępy jego! Chwalcie go, słońce i księżycu, Chwalcie go, gwiazdy świecące!”

M.in. „chwalcie go słońce i księżycu”. „Chwalcie”. Myślicie, że to poezja. Dobrze, w takim razie przejdźmy dalej.

Psalm 103, 19-21
“Pan na niebiosach utwierdził swój tron, A królestwo jego panuje nad wszystkim. Błogosławcie Panu, aniołowie jego, Aby słuchano głosu słowa jego! Błogosławcie Panu, wszystkie zastępy jego, Słudzy jego, pełniący wolę jego!”

Do czego służą aniołowie? Aby pełniły Jego wolę. „Chwalcie go słońce i księżycu”. To poezja? Nie wierzycie, że to są aniołowie? A jak interpretujecie te wersety biblijne:

Objawienie 16, 8
“A czwarty wylał czaszę swoją na słońce; I dana mu została moc palenia ludzi żarem”

Jest na słońcu. To może 19, 17

“I widziałem jednego anioła stojącego w słońcu; i zawołał głosem donośnym, mówiąc wszystkim ptakom latającym środkiem nieba: Nuże, zbierzcie się na wielką ucztę Bożą”.

„W słońcu” A jak ktoś woli, można też przetłumaczyć to „na słońcu”. Nie wierzycie? Materia góruje?
Mamy za sobą słońce. Przejdźmy do ognia.

Objawienie 14,18
„I jeszcze inny anioł wyszedł z ołtarza, a ten miał władzę nad ogniem; i zawołał donośnie na tego, który miał ostry sierp, mówiąc: Zapuść swój ostry sierp i obetnij kiście winogron z winorośli ziemi, gdyż dojrzały jej grona”.
„…a ten miał władzę nad ogniem” Nad czym? No w takie bajki to już nie uwierzycie, żeby był anioł ognia? Wy jesteście „mądrzejsi”. Wy jesteście wykształceni! Anioł ognia? Tak, jeżeli widzicie ogień to za nim stoi anioł.

Jeżeli nie lubicie ognia, to może lubicie wodę.

Objawienie 16, 5
„I usłyszałem anioła wód, mówiącego: Sprawiedliwy jesteś Ty, któryś jest i któryś był, święty, żeś taki wyrok wydał”

Anioła wody! Jeżeli widzimy wodę, to za nią stoi anioł.

Ewangelia Jana 5, 4.
„Od czasu do czasu zstępował bowiem anioł Pana do sadzawki i poruszał wodę. Kto więc po poruszeniu wody pierwszy do niej wstąpił, odzyskiwał zdrowie, jakąkolwiek chorobą był dotknięty”.

To jest właśnie anioł wody. W żydowskiej teologii dokładnie jest powiedziane, że jest to anioł wody. To nie jakiś tam anioł przyszedł i poruszył, ale był to konkretny anioł wody. Jezus doskonale wiedział o tym i dlatego nigdy nie zaprzeczył i nie powiedział „Słuchajcie, to są bajki, jesteście zabobonni”. Z resztą wiemy, że mnóstwo aniołów mu usługiwało.

W Objawieniu 9, 11 czytamy o aniele czeluści. Ma nad nią władzę, nad otchłanią, głębią. Dalej 20, 1-2 czytamy o aniele czeluści, który związuje szatana. Jest tylko jeden anioł, który związuje szatana, nikt inny! Dlatego to są bzdety, jeżeli słyszycie o wierzących, którzy wiążą szatana! To są bzdury! To jest niebiblijne! To jest okultystyczne! Ponieważ szatana może związać tylko anioł, jeden anioł. Nawet Michał Archanioł nie jest w stanie go związać, on nawet się z nim nie kłócił. Jest tylko jeden anioł od czeluści i jeden anioł, który związuje i zamyka szatana. Dlatego jeżeli macie taką manię, że związujecie non stop szatana to jest to bzdurą. Totalną bzdurą.
Nad morzem często wieją wiatry.

Objawienie 7, 1
„Potem widziałem czterech aniołów, stojących na czterech krańcach ziemi, powstrzymujących cztery wiatry ziemi, aby nie wiał wiatr na ziemię ani na morze, ani na żadne drzewo”.

Mamy anioły, nie jednego, ale cztery anioły wiatrów, stojących na czterech krańcach ziemi. Mamy mnóstwo aniołów.
Dalej mamy również Nechemiasza 9, 6:

„Ty jedynie jesteś Panem! Ty stworzyłeś niebiosa, niebiosa niebios i cały ich zastęp, Ziemię i wszystko, co jest na niej, Morza i wszystko, co jest w nich, Ty też wszystko to utrzymujesz przy życiu, A zastęp niebieski oddaje ci pokłon”.

Moi drodzy, jeżeli spojrzycie na wszechświat, na planety, na galaktyki to, to są zastępy niebiańskie, które oddają Bogu cześć. Dlatego nie przejmujmy się i nie pytajmy „dlaczego nie możemy tego oglądać?”. Ktoś inny to ogląda i aż zapiera mu dech.

Pomyślcie sobie, że mamy mnóstwo różnych aniołów i żaden nie jest do drugiego podobny. Są różnego rodzaju klasy aniołów, są aniołowie, którzy pojawiają się w postaci ludzkiej i one prawdopodobnie mają płeć bo nigdzie nie jest w Biblii napisane, że aniołowie nie mają płci. Tylko aniołowie nie żenią się i nie wychodzą za mąż. Tylko to. A więc, nie mają relacji społecznych takich jakie my mamy. Ale to nie oznacza, ze aniołowie nie mają płci! W jednym fragmencie, jest opisany anioł innej płci niż męska. Zachariasza 5, 9-11

„Znowu podniosłem oczy i spojrzałem, a oto wyszły dwie kobiety, których skrzydła poruszał wiatr, a miały skrzydła jak skrzydła bocianie. I one podniosły efę między niebo a ziemię. Wtedy zapytałem anioła, który rozmawiał ze mną: Dokąd one zaniosą efę? I odpowiedział mi: Będzie dla niej wzniesiona świątynia w ziemi Sinear, a gdy będzie gotowa, postawię ja tam na cokole.”

Zatem, anioły nie tylko są rodzaju męskiego ale także żeńskiego! Również nie możemy powiedzieć, że inne klasy aniołów mogą pochwalić się tym, że mogą pojawiać się w postaci ludzkiej i niestety są klasy aniołów, które nie potrafią i nie są w stanie pojawić się ponieważ są ogniami np. serafy (z j. hebrajskiego ‘palenie, ogień’). Dlatego, kiedy anioły stanęły przed ogrodem eden miały wirujące ognie tak? Niektóre anioły nie mają skonkretyzowanych form. Często mówi się o ogniu. Czytamy o tym, że są to elementy czy podstawa materii. Podstawa tych wszystkich rzeczy, które są, które nas otaczają. Dlatego jeżeli myślicie o aniołach ze skrzydłami to może takie są, ale jest tylko pewna klasa takich aniołów. Bo jest mnóstwo, mnóstwo innych. Biblia mówi, że nie jesteśmy tego w stanie policzyć. List do Hebrajczyków 1, 7 mówi o aniołach, nie o postaciach :

„O aniołach wprawdzie mówi: Aniołów swych czyni On wichrami, A sługi swoje płomieniami ognia;”

A więc aniołowie mogą mieć tylko postać wiatru lub postać ognia. Także, tak naprawdę nikt z nas nie wie jaka jest niesamowita różnorodność świata niewidzialnego. Tak samo jak wielu z nas i nauka nie umie pojąć jak różnorodny jest wszechświat. Nie ma galaktyk, które by się powtarzały! Nie ma planet, która jedna byłaby podobna do drugiej, chociaż galaktyka jest niezmierzona! Powinno się cos powtórzyć a tu się nic nie powtarza. Szukamy drugiej ziemi i nie możemy znaleźć bo zawsze ma coś dzięki czemu nie możemy na niej mieszkać. Mimo, że jest „miliardy, tryliony, biliony, sekstylionów” tych wszystkich planet to nie ma takiej drugiej pięknej, malutkiej planetki jak Ziemia. Nie ma tak wyjątkowej jak ona.

Przyroda nas nienawidzi bo mówi, że wzdycha w bólach bo my powodujemy te bóle. To przez człowieka przyszły te bóle. On męczy tą przyrodę. My zostaliśmy skażeni i cała przyroda została skażona. Przyrody nie da się odbudować. Ta ziemia jest już na coś zupełnie innego.

Z 1 listu Piotra 1, 12 chciałabym powiedzieć, że aniołowie nie wiedzą wszystkiego. Także one również chciałyby poznać, ale nie są w stanie.

„Im to zostało objawione, że nie sobie samym, lecz wam usługiwali w tym, co teraz wam zostało zwiastowane przez tych, którzy w Duchu Świętym zesłanym z nieba opowiadali wam radosną nowinę; a są to rzeczy, w które sami aniołowie wejrzeć pragną”.

Także nie myślmy sobie, że aniołowie to są wszechwiedzące istoty. One są wiedzące ale nie wszystko wiedzą. I tak samo wiedzcie, że aniołowie są mocarnymi istotami, ale nie wszechmogącymi. Nie mogą wszystkiego. Aniołowie muszą słuchać Pana. Czy to są upadłe anioły, czy to są wybrane anioły. Muszą słuchać. Wiedzcie o tym, że szatan jest sługą Boga. On nie robi tego co chce, chociaż ma swoją autonomię. Wiedzcie o tym, że aniołowie również mają swoją autonomię. I pewne rzeczy robią. My też mamy autonomię ale pewnych rzeczy nie możemy zrobić, zgadza się? Np. w naszej autonomii nie możemy pofrunąć. Jesteśmy ograniczeni w pewnych rzeczach. Nie możemy kontrolować, możemy robić tylko to co Bóg nam nakazuje.

W liście Piotra jest napisane, że ta ziemia nie może istnieć tak jak istnieje. Dlaczego Bóg nie naprawi ziemi? Dlaczego nie naprawi człowieka? Bo się nie da. Czy wiecie, że ziemia jest przeznaczona na zagładę? Czy wiecie, że przeznaczeniem człowieka jest śmierć? Dlatego chcę abyście zrozumieli dlaczego mamy klęski żywiołowe, tsunami, trzęsienia ziemi i ludzie giną. Bo gdzie jest napisane, że człowiek ma nie zginąć? To, że nie giniemy jest łaską! To że nie giniemy znaczy, że żyjemy pod łaską! Gdy przyszli ludzie do Pana Jezusa i zapytali czy nieszczęścia są wynikiem przekleństwa człowieka, Jezus zaprzeczył! To wszystko nie jest po to by oceniać kto zasłużył a kto nie zasłużył, bo wiedzcie, że są chrześcijanie, którzy nigdy nie zasłużyli a giną! Giną dobrzy ludzie, którzy nie zasłużyli. Chcę wam powiedzieć, że to jest nie prawda bo wszyscy zasłużyli na śmierć. Wszyscy. Dobrzy czy źli. Wszyscy zasłużyli na śmierć! A to, że nie giniemy w wypadkach, w różnych klęskach przyrody to oznacza, że Bóg się lituje nad nami, że żyjemy pod łaską. My odwrotnie zawsze myślimy, ci co zginęli to zasługiwali. Nie. Wszyscy zasłużyliśmy na śmierć tylko my żyjemy pod łaską. I Pan Jezus wyjaśnił im dlaczego tak jest, żebyście wy pokutowali, i przyszli do upamiętania i po to, to jest. Mimo to i tak każdy z nas prędzej czy później będzie musiał umrzeć. A więc każdy z nas jest przeznaczony na śmierć.

To, że uwierzyliśmy, Bóg dał nam łaskę. Nie umarliście dlatego, żeby mieć łaskę, abyście przyszli, bo On się nad nami lituje. Dziś człowiek nie chce już Boga, a gdy człowiek nie chce Boga to On zostawia go samego sobie. W liście do Rzymian jest to napisane. I co się wtedy dzieje? Ludzie zaczynają zachowywać się gorzej niż zwierzęta. Niemoralność, problemy społeczne, ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego. Jesteśmy w okresie kiedy Bóg pomału odsuwa swoje dłonie od ziemi. Co 10 lat dwukrotnie lub wielokrotnie zwiększają się różnego rodzaju trzęsienia ziemi czy powodzie. Księga Objawienia mówi jak to będzie wyglądało. Nie będzie ograniczeń, będzie klęska za klęską, głód za głodem. Przyroda za to też będzie odpowiedzialna dlatego, wtedy też Bóg użyje aniołów(nazwane też istotami sądu) przeciwko człowiekowi. Smycz, łańcuch zostanie zerwany i wszystko rzuci się na człowieka. I kiedy dojdzie do tej destrukcji, ziemia nie będzie mogła już być więcej naprawiona.

II Piotra 3, 10
„A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną”.

Nawet niebo nie może pozostać w tym samym stanie. Nawet we wszechświecie dzieją się dziwne różne rzeczy. Leci kometa, są czarne dziury, supernowe, potężne wybuchy, jedne planety umierają inne powstają inne znowu wchłaniają w siebie. Niesamowite rzeczy i to wszystko z trzaskiem przeminie. I stanie się nowe. Wszystko zostanie poddane odnowieniu.

Nie wiemy czy aniołowie będą na Nowej Ziemi. Nie wiemy tego bo już nie czytamy o nich żeby byli obecni. Wiemy, natomiast, że będzie tam kościół i Chrystus. Wiemy, że to wszystko musi wrócić do pierwotnego stanu gdzie człowiek dysponował tym co go otaczało. Był tym który rządził tym wszystkim. Wiemy, że na Nowej Ziemi nie będzie jak za Adama i Ewy, będzie Chrystus. Musimy mieć Pana, musimy być cały czas przy Chrystusie. Musimy trwać w tym z własnej woli, bo to kiedyś zaowocuje. Ciągle mamy w pewnym sensie tą autonomię, którą Bóg dał tak jak aniołom. Aniołowie służą autonomicznie i my również chcemy służyć. Mamy wiele testów a aniołowie przyglądają się każdemu testowi przez, który przychodzimy. Jednym z nich jest zamiłowanie do przyrody. Ludzi mogą być tak zafascynowani przyrodą, że oddają jej cześć, spędzają więcej czasu z roślinkami i zwierzątkami niż z ludźmi. To też jest test dla wielu wierzących. Myślą, że są zbawieni a bardziej szanują swoje zwierzątka i roślinki niż współbraci i swoją rodzinę w Chrystusie. Dlatego aniołowie również temu się przyglądają.

Na zakończenie musze powiedzieć, że my również będziemy sądzić aniołów. Jak oni dysponują tą naturą, jak stoją za tym. Lecz aby sądzić musimy mieć trzeźwe spojrzenie. Nie być zakochanym bo zakochanym możemy być tylko w Stwórcy, który stworzył każdą roślinkę, każde zwierzątko, każdy owoc warzywo, górę, krajobraz. W nim mamy być zakochani, bo jeżeli on to stworzył to jaki on musi być piękny? Jaki on jest cudowny!? Jeżeli w nim się nie zakochamy to wszystko będzie po prostu bałwochwalstwem.

Dlatego pamiętajmy, są aniołowie, może nawet się nam objawią w przyrodzie ale jest jeden Pan, jeden Władca, jeden Zarządca, to jest Jezus Chrystus, który nad tym wszystkim panuje i my do Niego przychodzimy. Jeżeli chcemy dobre plony to nie przychodzimy jak okultyści ale przychodzimy do Jezusa Chrystusa bo on włada tymi aniołami, tymi zastępami, które są odpowiedzialnie za każdą trawkę. Dlatego jeżeli nam nic nie rośnie tzn. że nasza więź została zerwana i musimy wrócić do Jezusa, aby również odnowił to w nas, abyśmy szanowali to co jest wokół. To jest biblijna ekologia, gdzie Jezus Chrystus jest Panem tego co wokół nas jest. Mamy to szanować, nie niszczyć. Bo dziś bardzo łatwo i lekką ręką niszczymy wszystko. Myśląc, że nam się należy bo to jest martwe. Nie jest martwe, bo to również jak jest napisane wdycha, cierpi i płacze a głos ten dochodzi do Boga.

Copyright © Gdynia, 2013. Krzysztof Wójcik

[gdlr_button href=”https://www.kzgdynia.pl/wp-content/uploads/2014/05/Aniolowie_Natury.pdf” target=”_self” size=”medium” background=”#000000″ color=”#ffffff”]ściągnij PDF[/gdlr_button] 

[gdlr_button href=”https://www.kzgdynia.pl/wp-content/uploads/2014/05/Angels_of_nature-.pdf” target=”_self” size=”medium” background=”#000000″ color=”#ffffff”]English version PDF[/gdlr_button]

00:00
00:00

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przekleństwo

Człowiek dziennie wypowiada tysiące słów, by coś przekazać, komunikować się, wyrazić swoje emocje, uczucia. Mowa jest dla nas czymś na tyle naturalnym, że...

Miłość której nienawidzi Bóg

Apostoł Jan wspomina w swoim liście o trzech aspektach, których w człowieku nie znosi Bóg. Jest to pożądanie, chcenie i duma. Jak na nie patrzy Pan Bóg? Czy...

Bliska relacja każdego dnia

Każdego dnia, Bóg daje nam okazję do swieżego, nowego startu. Każdego dnia, Bóg powiększa na nowo swoje miłosierdzie i miłość: Treny 3:21-23. Każdego dnia,...
POZNAWANIE PANA cz.7

POZNAWANIE PANA Cz.7 – “Wszechmogący Bóg”

Bóg ma niczym nieograniczoną moc. Dla Niego nie ma żadnych granic. Próbując opisać moc Pana, można posłużyć się przykładem kosmosu i ciał niebieskich. Każde z...

Porzucony Flet i odważny Osioł

Na polu leżał porzucony od dłuższego czasu Flet, na którym nikt już nie grał. Aż pewnego dnia przechodzący obok Osioł dmuchnął w niego z całej siły. Wyzwolił...
Stres cz.2 - Rodzicielstwo

Stres cz.2 – Rodzicielstwo

Biblia naucza, że rodzicielstwo to szczęśliwy stan, jednak mimo to przestrzega by odpowiednio wychowywać swoje dzieci tak aby nie zaznać wstydu, goryczy lub...
Cel chrześcijanina

Cel chrześcijanina

Słowa kierowane do Tesaloniczan w drugim liście zdecydowanie różnią się od tych z pierwszego listu. Pewne nauki są podkreślane, tak jakby apostoł Paweł chciał...

Czy nie wiecie że …

Dzisiaj, wciąż mówi się o prawach człowieka. Podkreśla się, że mamy prawo wyboru, podejmowania decyzji, kierowania własnym życiem. Jednak Słowo mówi, że...

Wiara z drugiej ręki

Nasza wiara, a właściwie moja wiara powinna być świeża, nowa, oryginalna, autentyczna, własna. Ludzie dzisiaj przyzwyczaili się, że wszystko można mieć...

Myśl dnia

Zdrowy rozsądek jest jak dezodorant, ci którzy go najbardziej potrzebują nigdy go nie używają.
Chrześcijanin może więcej

Bartosz Sokół – Chrześcijanin może więcej

“Ach, wasze nędzne życie, biedni chrześcijanie! Robiąc to, co nakazuje wam kościół staliście się niewolnikami kolejnej ideologii. Straciliście chwalebną...

Czy Bóg ma poczucie humoru?

Czy Bóg ma poczucie humoru? Czy w Biblii bywa humorystycznie? Czy Bóg komunikuje się poprzez humor? Czy Biblia zakazuje poczucia humoru? Które historie są...

Zapraszamy

DO NASZEGO ZBORU

Share This

Ta strona internetowa używa Polityka prywatności i plików cookies aby dać ci jak najlepsze wrażenia.