KOINONIA - Pierwszy Zbor w Gdyni

Artykuł

02 Lipiec 2002

Prawdziwe namaszczenie Duchem Św. cz2

||
0 Comment
|

Bóg Ojciec jest uwielbiony, kiedy Jezus Chrystus jest czczony. Duch Święty uwielbia Jezusa i poprzez to On otrzymuje cześć. Duch nie mówi o sobie lecz pragnie oddawania czci Ojcu przez Jezusa.

Mt 23:39, Mt.24:23-24 Skoro można zwieść wybranych to wszystko wskazuje, że będzie się to działo w Kościele Chrystusowym. Jezus nie był taki ostrożny i mówił o wszystkim wyraźnie. Mówił także i negatywne rzeczy, a nie jak dzisiaj, kaznodzieje chcą mówić tylko pozytywnie. Jezus, kiedy trzeba ostrzegał swoich uczniów. Ostrzega Swój Kościół i dzisiaj.

Nie szukajmy Ducha Świętego w odległych miejscach pielgrzymek. On jest wszędzie, gdzie są ludzie, którzy pragną uwielbić Jezusa. Jeżeli nie chcą czcić Jezusa to jest to martwy Kościół; nie słychać modlitw, nie widać życia dla Chrystusa, nie słychać pieśni, bo każdy się wstydzi, że źle wypadnie przed innymi. My przychodzimy, by czcić Jezusa, a nie samych siebie.

Pamiętajmy, że tylko Duch Święty jest następca Jezusa Chrystusa na ziemi. Żaden anioł, żadne objawienia Maryjne, żadne emocjonalne drgawki, lub prywatne objawienia. Tylko On jest Oddźwiernym, który nas wpuszcza do pełni obecności Chrystusa. To są cudowne słowa zapisane w Ewangelii Jana 10:1-3. Duch Święty otwiera nam drzwi do poznania Jezusa, tylko On ma takie kwalifikacje. Nikt nie może przekonać o Zbawieniu tak jak On to robi. Nikt nie może zachęcić do głoszenia Dobrej Nowiny Jezusa jak tylko On.

Nasz duch jest wspaniałym podarunkiem od Boga, ale jest też ludzka dusza, która tak łatwo daje się zwieść. Jest też ciało, które jeszcze łatwiej daje się zwieść.

Rzym. 8:16-17 Nie ufajmy innemu źródłowi, nie ufajmy emocjonalnym manifestacjom. Niektórzy potrzebują tego, ale wyraźnie jest napisane, że On “świadczy wespół z duchem naszym”, nie z ciałem naszym, ani z duszą naszą. Jeżeli nie możesz modlić się, jeżeli nie masz pragnienia bycia z Jezusem, to twój duch nie świadczy z Bożym Duchem. Zbyt wielu ludzi stara się tłumaczyć, że zdanie ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, to są jakieś głosy wewnętrzne, jakieś ponad naturalne dotkniecie, upadek na podłogę. Z tego co ja widzę, te osoby są bardzo słabo wierzące, bo ciągle padają, wstają i znowu czekają na następny upadek. Wierzą bardziej w upadek niż w silną Bożą rękę, która podtrzymuje.

Dz. Ap.1:4-5 podczas nowych narodzin Duch Święty jest obecny w naszym życiu i manifestuje się w nas, ale gdy jesteśmy ochrzczeni Duchem Świętym On ma nas całych dla siebie. Jesteśmy Jego własnością, Jego narzędziami. Mamy Ducha, ale czy On ma nas? Kiedy On ma nas całych, wtedy manifestuje się życie Jezusa Chrystusa. Skoro Duch Boży nie chce dla siebie czci, dziękczynienia, to i my nie powinniśmy tego oczekiwać od innych ludzi za to co robimy dla Chrystusa. To Jezus ma otrzymywać cześć i dziękczynienie. Ludzie są tak pyszni, tak zarozumiali, że mówią tylko o sobie.

Rzym.8:8-11 To jest moc do życia. Jakiego życia? Nie waszego i mojego, lecz życia Jezusa w nas. Kiedy ciało jest pod kontrolą Ducha Bożego, wtedy nie manifestują się drgawki, padania, trzęsienia, dzikie okrzyki, ale życie dla Niego. Ludzie widzą takie szalone zachowanie i sadzą, że to jest Jezus. Mówią – “Jak to jest Jezus to ja dziękuję”. Mogę pójść do zakładu dla obłąkanych i dostać tego samego ducha co oni, a nie do kościoła. Duch Święty objawia w nas ducha łagodności, wstrzemięźliwości, miłości, prawdy, pokory, a nie szaleństwo. Objawy drgawek mówią mi, że ktoś jest chory i powinien się leczyć. W skrajnych wypadkach, jest opętany i powinien być wyzwolony. Jezus nie miał drgawek i nie zachowywał się jak opętany. Takie rzeczy widziałem u okultystów, joginów oprawiających medytacje wyzwalającą siłę węża – kundalini, ale nie widziałem tego u prawdziwych uczniów Jezusa Chrystusa. Duch Święty przyszedł, aby zamanifestować zmartwychwstanie i suwerenne życie Jezusa w nas. On przyszedł, aby ożywić nasze uwielbianie Boga. Jeżeli nie pozwalamy Mu na to, to nazywa się to gaszeniem Ducha.

1 Tes. 5:19, Ef.4:30 Ducha można zgasić i można Go zasmucić. Jest napisane: “Kogo Ojciec pociągnie do mnie…”, ale my stawiamy opór, gasimy, przeciwstawiamy się Duchowi. To co ja teraz robię to gaszenie fałszywych duchów i rozpalanie prawdziwego ognia Ducha.

2Kor.3:17-18 Tam gdzie Duch Pański tam wolność w uwielbieniu, w modlitwie. Jeżeli nie objawia się wolność w uwielbieniu Boga to wciąż jesteśmy w niewoli. Coś nas powstrzymuje. “Odsłonięte oblicze”- to wyrażenie mówi nam o podwójnym obliczu. Jeżeli nie oddajemy czci Bogu to mamy zasłonę. Jesteśmy religijni, jesteśmy na pokaz. Biblia mówi nam, że mamy odsłonięte twarze, czyli tacy jacy naprawdę jesteśmy. Uwielbiamy Boga w kościele tak samo jak w domu. Nasze życie duchowe odbija się w zborze. Jest napisane z “chwały w chwałę”.

Przyczyną dlaczego przyszedł Duch na kościół to reprezentowanie Chrystusa na Ziemi.

Copyright © Gdynia, 2002. Krzysztof Wójcik.

ściągnij PDF

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona internetowa używa Polityka prywatności i plików cookies aby dać ci jak najlepsze wrażenia. Zgadzam się, klikając przycisk "Zaakceptuj".