“Pan jest wojownikiem, Pan – imię jego”. Księga Wyjścia 15: 3
Ten fragment jest częścią pieśni Mojżesza, która została ofiarowana na chwałę po przejściu przez Morze Czerwone i zniszczeniu egipskiej armii. Ten werset jest tak prosty w sensie dosłownym, że komentatorzy mówią tylko o tym, jak Bóg będzie walczył za nas, co jest dość oczywiste z kontekstu. Nasze tłumaczenia na wiele języków nie różnią się wiele od tego, w jaki sposób odczytuje się ten fragment. Niektóre tłumaczenia powiedzą waleczny, a niektórzy powiedzą, wojownik. Oba są prawie takie same. Wojownik jest tym, który ma doświadczenie w wojnie, dlatego interpretujemy ideę “walecznego”.
Tutaj właśnie mamy tarcie. Dosłowne tłumaczenie ish-milechamah to waleczny. Czy to wyrażenie oznacza to samo dla starożytnych ludzi, jak i dla nas w XXI wieku? Musimy wejść w umysł starożytnego Hebrajczyka i ich rozumienia wojny. Wojny w czasach starożytnych nie były toczone, aby chronić swój kraj lub ojczyznę. Wojny toczyły się z dwóch podstawowych powodów, aby zdobyć żywność i podstawowe potrzeby życia i / lub ze względu na swoich bogów, święta wojna.
Zauważ, że jeśli weźmiesz hebrajskie słowo oznaczające wojnę, milechamah i usuniesz pierwszą i ostatnią literę, masz słowo lecham, co znaczy chleb. W rzeczywistości jest to rdzeń słowa dla wojny lecham lub chleba. Starożytni Hebrajczycy rozpoznali podstawowy powód wojny, a ich słowem na wojnę jest chleb z przyimkiem Mem, co dosłownie oznacza “z powodu chleba”. Wojny walczyły o pożywienie. Ostatnia fraza brzmi dosłownie “Jahwe jego imię”. Wojny toczyły się też ze względu na boga, tak jak dzisiaj widzimy to na Bliskim Wschodzie. Bóg walczył w wojnie w swoim imieniu. Bóg zabrał Hebrajczyków z Egiptu, aby nie tylko zaprowadzić ich do krainy mlekiem i miodem, ale także dać im wolność do oddawania Mu czci.
Tak więc Jahwe jest walecznym, który walczy o przyniesienie Swemu ludu chleba i wolności do oddawania Mu czci. Ale mamy tu słowo ” ish”. Bóg nie jest ish. Ish to słowo dla człowieka. Dosłownie, całe wyrażenie w języku hebrajskim brzmi: “Jahwe, wojna ludzka”. Nie ma czasownika. W języku polskim zawsze musimy mieć czasownik , aby zbudować zdanie, nie potrzeba czasownika w języku hebrajskim, aby mieć zdanie.
Oznacza to, że jest tu głębsze znaczenie, którego wydaje się nam brakować. Czym jest “wojna człowieka” lub “człowiek z powodu chleba”? Starożytni rabini uczą nas, że słowo ish jest napisane w Alef, Jod i Szin. Jod Szin również wymawiane ish oznacza “tam jest” . Jod reprezentuje prawicę, Szin reprezentuje lewicę. To pokazuje nam skrajności. Nawet dziś w polityce mówimy o “prawicy” i “lewicy”. Mamy dwie skrajności, konserwatywną i liberalną. Maimonides powiedział kiedyś: “Prawda nigdy nie leży w żadnej ze skrajności, ani na prawo ani na lewo.” Więc Alef lub Bóg jest pośrodku. Bóg przyciąga do siebie dwie skrajności i tworzy pokój.
Widzicie więc, że starożytni widzieli coś zupełnie odwrotnego w wyrażeniu “waleczny”, który widzimy dzisiaj. Bo w oczach starożytnych “waleczny” oznacza, że Bóg łączy dwie skrajności w pokoju dla chleba . Nawet dzisiaj na Bliskim Wschodzie, kiedy ktoś chce zawrzeć pokój lub pogodzić się z wrogiem, zrobi to podczas posiłku. W Psalmie 23, gdzie Dawid powiedział: “przygotowujesz stół w obecności moich wrogów”, mówił on hebrajskim idiomem na rzecz pokoju i pojednania.
Mojżesz nazywa Jahwe “wojownikiem”, ponieważ mówił, że jest Bogiem, który dostarcza pożywienia i przynosi pokój z wrogami. Czasami zniszczenie tego wroga jest konieczne, aby przynieść pokój, ale głównym celem jest pokój, a nie karanie lub niszczenie. Celem przemocy w samoobronie nie jest karanie lub niszczenie, ale ochrona. “Waleczny” jest wyrazem samoobrony.
Kiedy więc wzywacie Boga, aby reprezentował was jako Ish Milechamah przeciwko wrogowi, który wkrótce będzie chciał konfrontacji, może nie przyjdzie z mieczem płonącym, ale z chlebem i winem.
0 komentarzy