PIERWSZY ZBÓR W GDYNI

KOINONIA

05/04/2019
Być blisko Jezusa

Córka pewnego człowieka poprosiła pastora ze swojego zboru, żeby przyszedł pomodlić się z jej ojcem. Kiedy pastor przyszedł do domu, zobaczył, że chory człowiek leży w łóżku wsparty na dwóch poduszkach, a przy łóżku stoi puste krzesło. Pastor pomyślał, że uprzedzono go o wizycie.

– Rozumiem, że oczekiwałeś bracie moich odwiedzin? – spytał.

– Nie. – odpowiedział chory.

Kiedy zobaczyłem puste krzesło, pomyślałem, że wiesz bracie, że przyjdę.

– Ach tak, to krzesło – odezwał się chory. – Czy może pastor zamknąć drzwi?

Zdziwiony pastor zrobił, o co go proszono.

– Nigdy tego nikomu nie mówiłem, nawet córce – powiedział chory – ale przez całe życie nie umiałem się modlić. Słyszałem, jak w czasie niedzielnego nabożeństwa pastor mówi o modlitwie, ale zawsze puszczałem to mimo uszu. Już nawet nie próbowałem się modlić. Aż przyjaciel powiedział mi: “Janie, modlitwa, to po prostu rozmowa z Jezusem”. Więc widzi pastor- ciągnął dalej chory – spróbowałem tak robić i postawiłem krzesło, by myśleć, że Jezus na nim siedzi. Tak mi się to spodobało, że teraz robię to codziennie. Muszę jednak uważać. Gdyby moja córka zobaczyła, że rozmawiam z pustym krzesłem, albo sama by się załamała, albo wysłałaby mnie do wariatkowa.

Pastor był głęboko poruszony opowieścią i zachęcał staruszka, by nadal odprawiał swój codzienny modlitewny rytuał, skoro to mu pomagało.  Dwa dni później wieczorem, zadzwoniła córka, by poinformować, że jej ojciec umarł popołudniu.

– Czy robił wrażanie, jakby umarł w pokoju? – zapytał pastor.

– Tak pastorze – odpowiedziała córka. – Kiedy koło drugiej wychodziłam, przywołał mnie do siebie, opowiedział jeden z tych swoich przedpotopowych dowcipów i ucałował mnie w policzek. W godzinę później, gdy wróciłam ze sklepu, już nie żył. Ale było coś dziwnego. A nawet więcej niż dziwnego – wprost niesamowitego. Wygląda na to, że tuż przed śmiercią tatuś musiał upaść, bo zastałam go z głową wtuloną w krzesło stojące przy łóżku.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Jak zmarnować chrześcijańską młodość

Bartosz Sokół – Jak zmarnować chrześcijańską młodość? 10 wskazówek

Istnieją setki dobrych sposobów na zmarnowaną młodość. Nie mogę ze zrozumiałych względów zająć się wszystkimi, postanowiłem zaprezentować zatem wyłącznie 10...

Usługa braci – Cenna ofiara, Świadectwo nawrócenia, Służba w kościele

Cenna ofiara, Świadectwo nawrócenia, Służba w kościele, Przynależność do Królestwa [ap_hap id="1" player_type="classic white" use_playlist_selector="0"...

Serce człowieka a serce Boże

W Biblii mamy wiele osób, które prezentują Boży charakter i Jego serce i też tych, którzy takie osoby krytykują. Niestety nie jest to coś dla nas nowego,...

Mam zbyt mało wiary by być ateistą

Ateiści często kategorycznie twierdzą, że nie ma Boga. To założenie jest logicznie nie do obrony. Tylko ktoś, kto może być we wszystkich miejscach...
Niewolnik Boga

Niewolnik Boga

Będąc świadkiem niesprawiedliwości czy niewłaściwego traktowania wznieca się w nas chęć zawalczenia o prawa czy to swoje, czy rodziny, a nawet całych...

Młody, stary Dawid

"Byłem młody i zestarzałem się, A nie widziałem, żeby sprawiedliwy był opuszczony, Ani potomków jego żebrzących chleba" Ps.37:25 Pomyślałem o tym psalmie nie...

Największy dar

 „Będziesz tedy miłował miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej siły swojej” VM.6:5 Ten werset jest jednym z...

Zmartwychwstanie do życia wiecznego

Zmartwychwstanie to zwycięstwo, to nie jest koniec. To początek nowego stworzenia. Potęga zmartwychwstania – czym jest, z czego wynika, czego możemy przez to...

Przyjaźń Boga – Przyjaźń i jej wpływ cz.4

Uważne i mądrze dobierając przyjaciół, gwarantujemy sobie otoczenie, które będzie miało korzystny wpływ na nasz rozwój, nie znikąd wzięło się powiedzenie "z...

Wścibska Gienia

Wścibska Gienia, samozwańcza strażniczka moralności i kościelna plotkara, zawsze wtykała  nos w nie swoje sprawy. Niektórzy członkowie nie pochwalali tej...

Dzieje Apostolskie cz.26 – To nie koniec

Dlaczego gdy rozbił się statek to żołnierze chcieli zabić więźniów? Na czyj koszt Paweł jechał do Rzymu do cesarza? Czy dzisiaj potrafimy się poświęcać tak...

Bóg pokornym łaskę daje

Cechą charakterystyczną dla nas wierzących powinna być postawa uniżenia. Postawa, dziś tak niepopularna i niedoceniana musi istnieć w nas, byśmy mogli liczyć...

Zapraszamy

DO NASZEGO ZBORU

Share This

Ta strona internetowa używa Polityka prywatności i plików cookies aby dać ci jak najlepsze wrażenia.