PIERWSZY ZBÓR W GDYNI

KOINONIA

01/04/2019
Potrzebujemy Jezusa

Ostatnie badania potwierdziły to, co większość z nas już odkryła. Ludzie nie chodzą do kościoła tak jak kiedyś. Obecność na nabożeństwach i zaangażowanie są słabnące w każdej denominacji. Podążamy za tym trendem wystarczająco długo, aby wiedzieć, że nie jest to tymczasowy spadek, ale całkowity spadek.

Próbujemy znaleźć czynniki łagodzące – coraz więcej osób uczestniczy w kościołach lokalnych bez żadnej przynależności i zrozumienia członkostwa – co utrudnia uzyskanie dokładnych liczb. Jednak główny powód jest oczywisty. Mniej ludzi chodzi do kościoła.

Tak, są powody. Po pierwsze, usługi strumieniowe (słuchanie i oglądanie na żywo kazań lub nabożeństw) wpłynęły na frekwencję w kościele. Jeśli pogoda jest zła (co oznacza, że ​​padało, może padać lub… no cóż, dopiszcie sobie), można oglądać usługi online podczas noszenia piżamy. Niedługo potem wiele z tych osób odkryje, że może oglądać strumieniowo usługę niezależnie od pogody i noszenia piżamy.

Organizacje, które szanowały niedzielny poranek, już tego nie robią. Dzieci mają wyjazdy terenowe i imprezy sportowe w niedzielę rano w każdy weekend. Kluby sportowe podejmują rodzinne weekendy, ponieważ cała rodzina podąża za marzeniami jednego z dzieci, aby grać w hokeja, piłkę nożną lub gimnastykę.

Rozrywka odkryła niedzielny poranek. Koncerty w parku, festiwale muzyczne, festiwale żywności, festiwale książek i rajdy klasycznych samochodów uznają niedzielny poranek za najlepszy czas na ich imprezy.

To jest normalne. Kościoły nie powinny oczekiwać, aby jakakolwiek kultura wspierała praktyki ich wiary. Ale jest tego więcej.

Po pierwsze, wszyscy są w kryzysie czasowym. Rodziny stoją w obliczu wielu żądań związanych z karierą, szkołami i obowiązkami społecznymi. Równowaga między pracą a życiem prywatnym została naruszona do tego stopnia, że ​​wielu Polaków nie może powiedzieć, kiedy ich dzień pracy faktycznie się kończy i zaczyna się ich życie domowe. Większość ludzi pracuje dłużej niż przedtem, a media społecznościowe wymagają coraz większej uwagi. Ze względu na rosnące wymagania naszych czasów większość z nas nie ma dość snu.

Kiedy nadejdzie weekend, jeśli uda nam się nadrobić sen, robimy to (w niedzielę).

Każda inwestycja musi mieć znaczny zwrot z inwestycji lub nie zrobią tego.

Czy warto iść do kościoła? Dlaczego ktoś miałby chodzić do kościoła? Jaki będzie zwrot? Korzyść?

OK, mamy na to zwykłe odpowiedzi. Biblia mówi, że powinniśmy iść. Jest ekscytujące uwielbienie, a kazanie zazwyczaj nie jest takie złe. Odwiedzamy naszych przyjaciół i pracujemy razem, aby zrobić coś dobrego na świecie.

Wszystko to jest prawdą, ale nie muszę chodzić do budynku kościoła, aby wszystkie powyższe miały miejsce. Potrafię przesłuchać, obejrzeć dowolną liczbę nabożeństw. Usłyszę kazania niektórych z najlepszych kaznodziejów na świecie. Moja rodzina i ja możemy znaleźć dowolną liczbę organizacji non-profit, które potrzebują wolontariuszy, aby zmienić świat.

Więc dlaczego ktokolwiek z nas miałby chodzić do kościoła?

Aby znaleźć przynajmniej część odpowiedzi, wróćmy i dowiedzmy się, dlaczego ludzie potrzebują Jezusa. Niektórzy poszli za Nim, by znaleźć uzdrowienie. Niektórzy mają wypędzone demony. Niektórzy się najedzą.

Jednak zapytany Piotr powiedział, że on i reszta uczniów nie opuszczą Jezusa, ponieważ wiedzieli, że „ tylko Jezus ma słowa życia”. Innymi słowy, ludzie szukali Jezusa, ponieważ znaleźli w Nim to, czego nie mogli znaleźć gdziekolwiek indziej.

Zdajemy się o tym zapominać. Jezus oferuje światu to, czego nie może znaleźć nigdzie indziej. Ilekroć idziemy na konferencje na temat wzrostu kościoła, mówi się o nabożeństwach i efektach wizualnych, dramatycznych kazaniach i wygodnych poduszkach ławkowych.

Nikt nigdy nie mówi: „Tym, czego ludzie potrzebują, jest Jezus. Tak więc, kiedy ludzie przychodzą do kościoła, upewnij się, że dostaną Jezusa. ” Wiem, że nikt nigdy nie przyjdzie na konferencję, gdzie przesłanie jest tak proste i podstawowe. Taka wiadomość z pewnością nie będzie napędzać sprzedaży biletów konferencyjnych.

Wiem, że mogę brzmieć cynicznie, ale nie jestem. Jestem po prostu zmęczony.  Nasze małżeństwa w kościołach rozwodzą się w takim samym tempie jak niewierzący. Stajemy się uzależnieni w takim samym tempie jak niewierzący.

Czemu? Ponieważ chodziliśmy do kościoła, byliśmy zabawiani i pod wielkim wrażeniem, ale nigdy nie spotkaliśmy Jezusa. Teraz, kiedy świat przychodzi do naszych kościołów, nie mamy nic, co ma znaczenie, ponieważ, cóż, my też nie znamy Jezusa.

Być może zamiast skupiać się na ratowaniu świata, Kościół powinien skupić się przede wszystkim na znalezieniu własnego zbawienia.  Kiedy ponownie odnajdziemy Jezusa, ludzie, świat ponownie odnajdzie kościół.

 pastor Krzysztof Wójcik

3 komentarze

  1. Rafael

    Bardzo interesujące i trafne spostrzeżenia pastorze, niestety jest to smutne ale prawdziwe.

    Odpowiedz
  2. Paulina

    Zgadzam się z tym tekstem. Bardzo prawdziwe. Niestety…

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Modlę się bez ustanku – czy to możliwe?

Co może oznaczać w 1 Tesaloniczan 5:17 „módlcie się bez przerwy”. Często mamy skłonność do myślenia o tym poleceniu jako wskazującym na jakiś ciągły stan...

Namiętne serce wszetecznicy

„Jak namiętne było twoje serce - mówi Wszechmocny Pan - że to wszystko czyniłaś, jak czyni bezwstydna kobieta wszetecznica.” Ez16:30 Są  trzy hebrajskie słowa...
Przypowieść o ryzyku

Przypowieść o ryzyku

Bankowość w czasach Jezusa dopiero się rozwijała, powierzanie tam pieniędzy było dość ryzykowane. Dlaczego więc w przypowieści o talentach jest zawarta...

Kiedy czujesz, że brakuje Ci pełni radości

Kiedy czujesz, że brakuje Ci pełni radości

Smucące jest, że każdy ma znajomego wierzącego u którego nie obserwuje pełni radości. Dlaczego tak się dzieje? Jak to się dzieje, że chrześcijanie stają się...
Duch Święty cz.11

Duch Święty cz.11 – Rutyna i stałość

Wielu z wierzących ludzi jest przekonanych, że Duch Święty jak działa to z fajerwerkami, że jak porusza to trzęsie się ziemia i jak wypełnia to dzieją się...

153 ryby – J 21, 1-13

Dzięki Jezusowi, który ukazał się nad Morzem Tyberiadzkim, uczniowie mogli złowić 153 ryby. Czy ta liczba nie jest zastanawiająca? Dlaczego akurat tyle? Czy...

List do Kolosan cz.1

Posłuchajmy o zamyśle napisania listu do Kolosan, o samych Kolosach. Czy Paweł w tym liście mógł prowadzić polemikę z gnostykami? Czy Paweł czerpał z...

Zbawienie przychodzące… z chmur?

 "Wtedy zobaczą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. Gdy to się zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy, gdyż zbliża...

Dzieje Apostolskie cz.9 – Prawdziwy Kościół

Dlaczego dla ludzi wielkie przebudzenie to są znaki i cuda i powodzenie? Czy nasze oczekiwania są zasadne i właściwe? Czy historia z 5 rozdziału powinna być...

Bóg nie uzna Was dopóki nie będziecie pokutować

Zbory dzisiaj to nie tylko kaplica, dziś to kawiarenka, sala konferencyjna, to światła, dymy, tańce. To dobry czas, to jakość. To miejsce gdzie mówi się o...

Wiara i uczynki

Czym jest wiara pistis? Czy mamy różne rodzaje wiary? Jak powinniśmy wierzyć? Jaki jest skutek gdy przestajemy wierzyć tak jak powinniśmy? Dlaczego...

Zapraszamy

DO NASZEGO ZBORU