PIERWSZY ZBÓR W GDYNI

KOINONIA

13/04/2020
Pusty grób a Arka Przymierza

“Ale Maria stała zewnątrz grobu i płakała. A płacząc nachyliła się do grobu I ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego u głowy, a drugiego u nóg, gdzie leżało ciało Jezusa. Rzekł jej Jezus: Mario! Ona obróciwszy się, rzekła mu po hebrajsku: Rabbuni! Co znaczy: Nauczycielu!” Jana 20: 11-12,16

Po pierwsze, dlaczego Maria poszła do grobu lub grobowca w niedzielę rano? Zakładamy, że miało to zakończyć proces pochówku namaszczenia ciała przyprawami lub olejkami. Wydaje się to trochę przesadne, ponieważ mówimy o ponad 36 godzinach po śmierci, a zatem dotknięcie martwego ciała po tym czasie nie jest koszerne. Staniesz się ceremonialnie nieczysty, by odprawić ceremonię religijną. Ogólnie rzecz biorąc, odpowiedź brzmiałaby, ponieważ Jezus umarł tuż przed szabatem, a oni nie mieli czasu na odpowiednie przygotowanie ciała i nie mogli tego zrobić w szabat, więc zostało trochę czasu, aby zakończyć proces pochówku, dlatego Maria przybyła o świcie. To możliwe wytłumaczenie, ale nie ma niczego w Talmudzie. Poza tym jedynym powodem, dla którego ciało było zdjęte z krzyża tuż przed szabatem, było pozostawienie wystarczającej ilości czasu na przygotowanie ciała.

Wierzę, że dokładniejszym powodem byłaby sama kultura semicka, która wpisuje się w fragmenty Jana 20. Dawnym zwyczajem semickim było odwiedzanie grobów zmarłych trzeciego dnia po ich odejściu, aby pożegnać się z duszą zmarłych. Uważano, że dusza unosiła się nad ciałem przez trzy dni przed odejściem. Wierzono, że umarli wrócą na krótko do życia trzeciego dnia na krótki czas, dopóki nie zda sobie sprawy, że nie żyje. To szansa na ostateczne pożegnanie.

Spójrzmy prawdzie w oczy, nie mieli nowoczesnej medycyny, a definicja śmierci była znacznie inna niż dzisiaj. Nie byłoby niczym niezwykłym, że osoba znajdowała się w stanie nieświadomości i obudziła się za kilka dni. Dlatego dali trzy dni na ożywienie, dlatego zostali umieszczeni w otwartym grobowcu, a nie w ziemi. Nawet dzisiaj jest wiele historii o kimś, kto całkowicie nieświadomie budzi się na krótki okres przed śmiercią. Jezus powiedział, że powstanie po trzecim dniu, więc prawdopodobnie Maria i pozostali poszli do grobu z nadzieją ostatniego pożegnania zgodnie z tradycją semicką.

Ponadto, zgodnie z tą tradycją, namaszczali (nie dotykali) ciała olejkami, a następnie palili kadzidło i czekali, aż dusza się pojawi, albo wkroczy do ciała, albo w jakiś sposób pożegna się. Uczniowie nigdy tak naprawdę nie oczekiwali, że On rzeczywiście wstanie i wyjdzie. Dlaczego więc Bóg pozwolił im przestrzegać tak pogańskiej tradycji?

Wierzę, że miało to im pokazać coś bardzo ważnego. Zauważ, kiedy Maria zajrzała do grobowca, to co widziała? Dwa anioły, jeden u wezgłowia, a drugi u stóp miejsca, gdzie leżał Jezus. Dwa anioły na każdym końcu kamiennej płyty? Co ci to przypomina?  Miejsce miłosierdzia w Arce Przymierza (płyta z dwoma Cherubami), gdzie krew została pokropiona jako pokuta za grzech.

Nie potrzebujesz mnie, abym wyjaśnił resztę. Być może Maria zrobiła to, ponieważ jej pierwszymi słowami do Jezusa nie było „Mój Pan!” lub „Mój Boże”. To był Rabboni. Niektóre teksty mówią, że to hebrajski, ale słowo hebrajskie w Nowym Testamencie było często zamienione ze słowem aramejskim. To naprawdę aramejskie słowo „Mój Nauczyciel”. Albo Maryja natychmiast dostrzegła związek między pustym grobem a Arką Przymierza, albo prosiła Jezusa, aby jej to wyjaśnił, nie wiem, ale jestem pewien, że Jezus dał nam doskonały obraz swojej roli w odkupieniu naszych grzechów w tym pustym grobie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Myśl dnia

Boża konstytucja cz.1 – ubodzy w duchu

Konstytucja jako prawo określa podstawowe zasady działania społeczeństwa, prawa i obowiązki obywateli oraz zakreśla pewne granice- zakazy. Istnieje także...
Czym napełniam swój kielich?

Czym napełniam swój kielich?

W różnych kościołach często słyszy się wybiórczą Ewangelię jakoby Pan Bóg był jednie dobry, miły, kochający i przytulający nas i akceptujący nasze grzeszne...

Droga do sukcesu

Droga do sukcesu nie jest prosta. Jest wysoki krawężnik, który nazywa się Niepowodzenie, jest objazd, który nazywa się Dezorientacja; są ograniczniki...

Powołanie przychodzi w samotności

Mam wrażenie, że powołanie Boże przychodzi do mnie w samotności. Bóg nie powołuje grupy. Powołuje pojedyncze osoby, by później uformować grupę. Samo powołanie...

Odwaga Jezusa

Odwaga Jezusa, która nie boi się niczego – znieważenia, oplucia, pobicia, wyszydzenia, obśmiania, śmierci. Trzeba odwagi by żyć czystym życiem, by...

Meribbaal

Okazywanie miłosierdzia bywa trudne, zwłaszcza gdy uważamy, że ktoś na nie nie zasługuje, gdy uważamy, że inny los powinien spotkać daną osobę, los nie taki...

Zejście do Betelu i dwie niedźwiedzice

Nieraz zdarza nam się pomijać trudne do zrozumienia fragmenty pisma. Często nie zastanawiamy się nad pewnymi informacjami wynikającymi z tekstu, ponieważ...
Jak byc bogatym?

Jak stać się bogatym?

Czymże byłoby życie wielu z nas gdyby nie nowa kanapa, nowy sprzęt kuchenny czy nowa para butów!? Co to byłoby za życie bez wymiany garderoby, remontu...

Myśl dnia

Niektórzy chrześcijanie trzymają się interpretacji kilku fragmentów Pisma, które są używane do utrzymywania kobiet w niższej, podrzędnej roli dla mężczyzn....

Utrzymanie pełni Ducha

Bądźcie pełni Ducha. Bądźcie pełni prawdy, a nie sztucznej, fałszywej manifestacji. Przeżywajcie szczerze, a nie kłamcie o własnej relacji. Zradzajcie owoce,...

Gdy chrześcijanin popełnia błąd

Każdy z nas popełnia błędy, każdy błądzi, upada, zarówno dziś jak i kiedyś. Życie Abrahama, Jakuba, Dawida było pełne pomyłek, a mimo to są nazywani wielkimi...

Zapraszamy

DO NASZEGO ZBORU

Share This

Ta strona internetowa używa Polityka prywatności i plików cookies aby dać ci jak najlepsze wrażenia.