Gorliwa miłość

27 Kwiecień 2014

Gorliwa miłość

|
Przez
|
2 Komentarze
|

Kobieta wylewająca olejek na głowę Pana Jezusa pokazała tym samym wielką miłość jaką Go darzyła. Jest ona odzwierciedleniem osoby gorliwej, żarliwej dla Pana, nie  liczącej kosztów miłowania  Go, nie spoglądającej na innych, jak ją będą postrzegać, nie krępującej się przebywać w Jego obecności. Taka osoba powinna być nam zachętą, a jednak często zachowujemy się tak jak wtedy uczniowie – krytykujemy, negując bliskość tej osoby z Bogiem. Oceniamy ją przez pryzmat własnej pomniejszonej pobożności. Dlaczego wpadamy w pułapkę zachowawczości? Skąd w nas te hamulce? Bo któż z nas może powiedzieć, że jego relacja jest zadowalająca? Dlaczego lubimy stać w miejscu? Skąd ta chrześcijańska stagnacja? Czyż Bóg nie jest kimś nad kim zachwyt nie ustaje? Dlaczego potępiamy cudzą gorliwość zamiast swojej letniości? Czy naprawdę rozumiesz czym jest miłość do Boga i czego ona wymaga?

2 Kor 2:15-16

Zaiste, myśmy wonnością Chrystusową dla Boga wśród tych, którzy są zbawieni i tych, którzy są potępieni;

Dla jednych jest to woń śmierci ku śmierci, dla drugich woń życia ku życiu. A do tego któż jest zdatny?

00:00
00:00

2 Odpowiedzi

  1. stenia

    Witam .
    Nie wiem dlaczego ale dwa razy odsłuchiwałam kazanie i za kazdym razem przerywa mi się – mniej więcej 3/4 kazania i stop .

  2. raffaello

    Witaj droga Siostro 😉
    Nie bardzo wiem jak pomóc ponieważ kazanie działa bez problemu, a w której minucie zatrzymuje się kazanie? Może spróbuj przeładować stronę i przeskoczyć ten moment przesuwając suwak czasu ręcznie o kilka sekund.
    pozdrawiam

Odpowiedz

Informujemy, że kzgdynia.pl korzysta z plików cookies w celu usprawnienia serwisu zgodnie z Polityką ciasteczek. Akceptuj wciskając przycisk lub zmień ich ustawienia.